clear_pod_menu_lewe
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Start Wydania archiwalne Archiwum 2009 Numer 09/09 Polsko – Azerbejdżańska opowieść

Polsko – Azerbejdżańska opowieść

Rozmowa z Vilayatem Guliyewem, Ambasadorem Nadzwyczajnym i Pełnomocnym Republiki Azerbejdżanu w Polsce

dyplomacja-polsko_azerbajdzanska_opowiescPanie Ambasadorze, od lat Polskę i Azerbejdżan łączą więzi przyjaźni, braterstwa i współpracy. Jak przedstawia się historia kontaktów dyplomatycznych między Polską a Azerbejdżanem?

 

Stosunki między Azerbejdżanem a Polską mają wielowiekową tradycję. Z punktu widzenia dyplomacji stały się one możliwe dopiero po uzyskaniu niepodległości przez nasze państwa. Po upadku Imperium Rosyjskiego, 28 maja 1918 roku – Azerbejdżan, a 11 listopada tego samego roku – Polska, stały się państwami niepodległymi. Republika Azerbejdżańska wyznaczyła swojego pierwszego ambasadora w Polsce 1 grudnia 1918 roku. Był to znany pisarz i dyplomata Jusif Wazir Czamanzamanli. Jednak ta nominacja miała tylko symboliczny charakter, przyjazd azerbejdżańskiego dyplomaty do Warszawy był bowiem niemożliwy. Polska natomiast 1 października 1919 roku utworzyła wydział konsularny w Baku, a polski dyplomata, Stefan Rylski, został konsulem. W 1920 roku, 7 stycznia, władze Azerbejdżanu postanowiły otworzyć w Warszawie dużą ambasadę, o regionalnej skali. Jednak okupacja Azerbejdżanu przez bolszewików w kwietniu tego samego roku stała się przeszkodą we wcieleniu tego planu w życie. Ciekawostką jest to, że w okresie niepodległości, w latach 1918-1920, ostatnią zagraniczną delegacją odwiedzającą Azerbejdżan była właśnie delegacja polska pod kierownictwem Tytusa Filipowicza. W czasie jej pobytu w Baku miał miejsce bolszewicki przewrót. Polscy dyplomaci byli przetrzymywani kilka dni w bolszewickim więzieniu. Po upadku ZSRR Polska była jednym z pierwszych państw europejskich uznających niepodległość Azerbejdżanu. Stosunki dyplomatyczne między naszymi krajami zostały wznowione w 1993 roku. Od 1998 roku w Baku działa ambasada Polski, a od 2004 roku w Warszawie – ambasada Azerbejdżanu. Taka jest historia naszych kontaktów dyplomatycznych, którą wiekowo można przeliczyć na okres około stu lat.

dyplomacja-polsko_azerbajdzanska_opowiesc02Jakie główne zadania postawił Pan sobie do realizacji podczas misji dyplomatycznej w Polsce?

Jako ambasador mam zamiar zrobić wszystko, żeby zjednoczyć nasze państwa i narody, przybliżyć Polakom historię i kulturę Azerbejdżanu, znaleźć tutaj dla mojego kraju przyjaciół i sojuszników. Nieskromnie jest chwalić samego siebie, ale szybki rozwój polsko-azerbejdżańskich stosunków, dwustronne wizyty głów naszych państw i delegacji na różnych szczeblach oraz podpisane dokumenty są dowodem na to, że uparcie dążymy do celu. Relacje pomiędzy naszymi państwami można określić partnerstwem strategicznym, podpartym wspólnymi politycznymi i gospodarczymi interesami, jak również wzajemną sympatią.

Jak przedstawia się aktualna współpraca polsko-azerbejdżańska w zakresie kultury?

Kulturalne relacje między naszymi państwami mają wielowiekową tradycję. Zapewne tylko badacze kultury wiedzą o tym, że „Sonety krymskie” wielkiego polskiego poety Adama Mickiewicza za jego prośbą przetłumaczył na język perski człowiek, z którym łączyły go przyjacielskie stosunki, azerbejdżański uczony i profesor języków wschodnich Uniwersytetu w Petersburgu, Mirza Dżafar Topczubaszow. Przetłumaczone sonety z interesującą przedmową były wydane w 1827 roku w Moskwie. W latach 30. XIX wieku Warszawę odwiedzili znani działacze azerbejdżańskiej literatury – Bakihanow i Gutgaszynły. Bakihanow napisał szereg utworów nawiązujących do Polski. W 1835 roku w Warszawie została wydana pierwsza azerbejdżańska powieść Gutgaszynły pod nazwą „Raszydbej i Seadet Hanum”. Nie przez przypadek stosunki kulturalne są przedmiotem zainteresowania badaczy licznych książek wydanych w Azerbejdżanie i Polsce. Z wdzięcznością pamiętamy o wkładzie Polaków w azerbejdżańską naukę, oświatę i kulturę.

dyplomacja-polsko_azerbajdzanska_opowiesc03Jak ocenia Pan aktualną współpracę gospodarczą między Polską a Azerbejdżanem?

Ostatnimi czasy w dziedzinie współpracy gospodarczej pomiędzy Azerbejdżanem i Polską osiągnięto znaczące sukcesy. W dniach 13-14 maja bieżącego roku w Warszawie odbyło się trzecie posiedzenie Polsko-Azerbejdżańskiej Komisji Pozarządowej ds. Współpracy Gospodarczej. Azerbejdżańskiej stronie przewodniczył minister przemysłu i energetyki Natik Aliyev, polskiej stronie zaś – wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak. Po dwudniowych debatach przyjęto protokół komisji o dalszej współpracy i dwustronnych stosunkach gospodarczych na najbliższe lata. Żeby pokazać skalę i tempo naszego rozwoju gospodarczego, chciałbym przytoczyć parę liczb. Obrót towarowy pomiędzy Polską i Azerbejdżanem według danych Centralnego Biura Statystycznego Polski wynosił w 2006 roku 76,4 mln dolarów amerykańskich, a w 2007 roku – 73,8 mln. W 2008 roku po raz pierwszy w historii naszych stosunków gospodarczych Azerbejdżan osiągnął saldo dodatnie. W tym samym roku z Polski do Azerbejdżanu eksportowano towarów na kwotę 104,9 mln dolarów. W porównaniu do 2007 roku to o 50% więcej. W 2008 roku obrót towarowy wynosił 166,9 mln dolarów, a w 2007 roku – tylko 4,4 mln dolarów. Duży wpływ na saldo dodatnie po stronie azerbejdżańskiej miało dostarczenie ropy do zakładu przeróbki ropy naftowej w Płocku. Azerbejdżan jest na drodze do wprowadzenia w życie wspólnych dużych projektów z Polską i Unią Europejską. Mam na myśli budowę rurociągu Baku – Odessa – Brody – Płock (Gdańsk). Po szczycie energetycznym w Krakowie 2007 roku, który odbył się z inicjatywy polskiego prezydenta, sprawy nabrały szybkiego tempa. Został utworzony koncern „Sarmatia”. Potencjał naszej współpracy, chociażby w sektorze ropy, jest szeroki i wielostronny. Niestety, na razie nie wykorzystujemy go w całości.

Wielu polskich turystów odwiedza rejon Kaukazu i Morza Kaspijskiego. Co Azerbejdżan, jako państwo z wielowiekową tradycją historyczną i kulturalną, może zaoferować polskim turystom – zachęcając ich tym samym do odwiedzania tego pięknego kraju? Azerbejdżan to bardzo interesujący i atrakcyjny kraj. Chciałbym zaznaczyć,

że rozciąga się w dziewięciu z 11 możliwych stref klimatycznych. Turyści mają możliwość wejść na szczyty Małego i Wielkiego Kaukazu, przez siedem miesięcy w roku kąpać się w Morzu Kaspijskim czy odpoczywać w strefie subtropikalnej na południu kraju. Azerbejdżan z jego wspaniałą stolicą może dumnie prezentować się polskim turystom. Relacje pomiędzy naszymi krajami liczą sobie około 500 lat. A przez ostatnie 200 w Azerbejdżanie istniała liczna polska diaspora, w większości składająca się z uczestników polskich powstań lat 1830-1831 i 1863 roku, zesłanych na „gorącą Syberię”, czyli Kaukaz, oraz z tych, którzy przyjechali do „bogatego Baku z ropą” pracować jako architekci, nauczyciele, inżynierowie itd. Ci Polacy wnieśli duży wkład w rozwój kultury, nauki, społecznego i politycznego życia Azerbejdżanu. Odwiedzający Baku Polacy mają możliwość zobaczyć dzieła swoich rodaków – architektów Józefa Gocławskiego oraz Józefa Płoszkę, czyli pałace, budynki, w których mieszkali miejscowi bogacze, szkoły itd. Ponadto mają okazję odwiedzić znajdującą się na brzegu morza mogiłę polskiego inżyniera Pawła Potockiego, który na początku XX wieku był kierownikiem prac przy osuszaniu bakijskiej zatoki i który jako pierwszy zaproponował wydobywanie ropy na otwartym morzu. Atrakcyjny do zwiedzania jest również nieduży kościół i cmentarz, na którym są pochowani Polscy żołnierze i oficerowie, zabytki te znajdują się na północnym zachodzie kraju w przepięknym miasteczku Zagatały, położonym 450 km od Baku. Warto odwiedzić także zbudowany po wizycie papieża Jana Pawła II w 2002 roku w Baku nowy współczesny kościół katolicki (stary kościół został zniszczony w 1937 roku z polecenia Stalina). Oprócz tego turyści mają możliwość zobaczyć, jak buduje się współczesne Baku, mogą spróbować dań wspaniałej i smacznej kuchni azerbejdżańskiej, poznać szczerych i otwartych ludzi. Zapraszamy więc Polaków, którzy są zainteresowani naszym krajem, do odwiedzenia Azerbejdżanu. Wizę można uzyskać w ambasadzie Republiki Azerbejdżanu, jak również na lotnisku w Baku.

Jaką pozycję zajmuje Azerbejdżan w swoim regionie i jak przyczynia się do zachowania pokoju i stabilizacji w rejonie Kaukazu?

Przez ostatnie lata Azerbejdżan stał się liderem w regionie pod względem wpływów międzynarodowych oraz gospodarczych. Jednak nadal możliwości Azerbejdżanu i Południowego Kaukazu nie są wykorzystywane w pełni. Niestety, wydarzenia 1988 roku, kiedy to w przeddzień obalenia ZZSR ormiańscy separatyści rozpoczęli niezapowiedzianą wojnę z Azerbejdżanem, bardzo skomplikowały sytuację w naszym regionie. Od około 20 lat 20% terytorium Azerbejdżanu okupowane jest przez Ormian. Przez wiele trudności przeszedł nasz kraj, żeby zapewnić minimalny poziom życiowy około milionowi wygnanych uchodźców. Mimo to Azerbejdżan osiągnął wielkie sukcesy. W ciągu ostatnich 10 lat budżet państwa powiększył się dziesięciokrotnie, a PKB w 2008 roku sięgnął 18%. Produkt krajowy na osobę stanowił 4 tys. dolarów, a kwota ta cały czas się powiększa. Zagraniczne i krajowe inwestycje gospodarcze oblicza się na 12,7 mld dolarów. Duże reformy przeprowadzono w sektorze przemysłowym i rolnictwie. Sporządzono i stopniowo realizuje się Program Rozwoju Regionów. Azerbejdżan zajął godne miejsce wśród państw zapewniających bezpieczeństwo energetyczne państwom Unii Europejskiej. Dobra strategia w sektorze naftowym dała możliwość rozwoju w innych sektorach gospodarki. Korzystne położenie strategiczne i geograficzne geograficzne Azerbejdżanu, jego rola „łącznika” pomiędzy Europą i Azją, Zachodem i Wschodem, mają ogromne znaczenie z politycznego i gospodarczego punktu widzenia. Istniejące i powstające rurociągi gazowe oraz naftowe, drogi transportowe czy kolejowe pozwalają, by nazywać Azerbejdżan dużym węzłem tranzytowym.

Stolica kraju, Baku, to jedna z większych aglomeracji tej części świata. Na przełomie XIX i XX wieku wiele wspaniałych budowli zostało zaprojektowanych przez polskich architektów i zbudowanych z udziałem polskich budowniczych. A jak prezentuje się współczesne Baku?

Jak już mówiłem wcześniej, w Baku i innych miejscach kraju przy pomocy i dzięki finansowaniu azerbejdżańskich milionerów oraz w oparciu o projekty polskich architektów powstały wspaniałe budynki. To jest nasza wspólna spuścizna historyczno-kulturalna. W najbliższej przyszłości mamy zamiar razem z polskimi restauratorami, którzy mają duże doświadczenie w tej dziedzinie, wprowadzić w życie projekty renowacyjne. Chciałbym zaznaczyć, że w zeszłym roku z udziałem Pierwszej Damy Polski, Marii Kaczyńskiej, odbyło się otwarcie tablicy upamiętniającej w domu Józefa Gocławskiego, który w latach 1904-1914 pełnił funkcję głównego architekta Baku. Współczesna architektura Baku różni się od poprzedniej. Nasza stolica znajduje się na brzegu Morza Kaspijskiego i budynki rozmieszczone są na wzgórzach, tworząc układ przypominający amfiteatr. Nasi architekci pracują nad tym, żeby połączyć styl nowego i starego Baku. Współczesność z wysiłkiem toruje sobie drogę. Są tacy, którzy nie mogą rozstać się z urokiem starego Baku, dowodząc, że nowoczesne budowle psują widok miasta. Można to nazwać postawą nostalgiczną. XXI wiek ma swoje wymogi i nie możemy ich ignorować. Można zobaczyć to w architekturze zarówno Baku, jak i Warszawy. W każdym razie, nasza stolica jest cudowna i niepowtarzalna. Na dzień dzisiejszy liczy 3 mln mieszkańców. Wciąż się rozbudowuje i przypuszczam, że za kilka lat, łącząc dwie kultury, nabierze nowego wizerunku.

W 1991 roku Azerbejdżan odzyskał niepodległość. Jak ocenia Pan ów okres niezależności?

W walce o niepodległość wśród innych radzieckich republik Azerbejdżan zajmuje szczególne miejsce. Od 1988 roku setki tysięcy naszych obywateli brały udział w potężnych akcjach politycznych pod hasłem „Zaprzestać dzielenia Azerbejdżanu, wprowadzić w życie demokratyczne reformy, suwerenność i jedność terytorialną republiki”. To dlatego Azerbejdżan „oberwał” bardziej od innych. W nocy z 19 na 20 stycznia 1990 roku wojsko sowieckie nakazem ministra Związku Radzieckiego Dmitrija Jazowa wtargnęło do Baku i bezlitośnie rozprawiło się z ludnością cywilną domagającą się swoich praw. 140 ludzi zostało zabitych w wyniku tego aktu, setki doznały licznych obrażeń. Ale ta kara nie złamała woli azerbejdżańskiego narodu. Od 18 lat nasz kraj jest niepodległy. Z historycznego punktu widzenia to nie jest długi odcinek czasu. Ale w tak krótkim okresie osiągnęliśmy duże sukcesy. Z powodzeniem wprowadzamy politykę integracji w euro-atlantyckich strukturach. Wiele zrobiliśmy dla rozwoju gospodarki, bezpieczeństwa państwa i obywateli. Prowadzimy dialog polityczny z Armenią w kwestii pokojowego rozwiązania konfliktu karabaskiego. Jednak najważniejsze jest to, że obywatele Azerbejdżanu darzą zaufaniem swoje państwo i przyjęli fakt o niemożliwości alternatywy niezależności. Każdy obywatel Azerbejdżanu wnosi swój wkład w budowę współczesnego azerbejdżańskiego państwa na zasadach poszanowania praw człowieka i przestrzegania demokratycznych wartości. W tych kwestiach zawsze mogliśmy liczyć na państwa Unii Europejskiej, a także na naszego partnera strategicznego – Polskę.

Dziękuję za rozmowę i życzę Panu Ambasadorowi kontynuowania rozpoczętej misji w Polsce, a narodowi azerbejdżańskiemu – dalszych sukcesów i owocnych lat w budowaniu niepodległego państwa.

 

Rozmawiał: Marek Klimaszewski

 

fot. 02

JE Vilayat Guliyew, Ambasador Azerbejdżanu w Polsce i Aliyev Ilham, Prezydent Republiki

 

fot. 03

JE Konstantin Kaftaradze, Ambasador Gruzji, JE Walid Shiltagh, Ambasador Iraku i JE Vilayat Guliyew, Ambasador Azerbejdżanu w Polsce

 

fot. 04

Od prawej: JE Vilayat Guliyew, Ambasador Azerbejdżanu w Polsce, oraz JE Aleksej Wołkow, Ambasador Republiki Kazachstanu w Polsce wraz z małżonkami


Partnerzy:

abk_logo kdm_logo zpap_logo teraz_polska_logo bok_logo kt_com_logo kopd_logo
mediatory_logo_2 logo_lp zamek_krolewski_logo perly_medycyny_logo mfr_orzel2013_logo mgr_orzel2013 mpr_orzel2013
gat_2013_logo logo_pp spp_2013 egd logo  bwl logo  thingsbulb  cbck logo
orly_budownictwa_logo rig_logo_2  logo kart arena  Platforma  retail logo  

Świat Elit
Al. Solidarności 104
01-016 Warszawa

tel. +48 22 632 97 79
redakcja@swiatelit.com.pl

Konto bankowe:
42 1540 1157 2001 6680 8750 0001

Copyright 2013 © Świat Elit
Projekt i wykonanie: Piotr Hebda

UWAGA! Ten serwis używa cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce